piątek, 14 lutego 2014

00. Prologue

            Rzęsisty deszcz uderzał o maskę starego, turkusowego mustanga. Krople deszczu wystukiwały głośny rytm, a tym samym zagłuszały łkanie. Dziewczyna za kierownicą starała się zatrzymać łzy, które bez przerwy wydostawały się spod jej przymkniętych powiek. Rękawem ocierała twarz. Mimo wszelkich przeciwności starała się utrzymać wzrok na drodze przed sobą. W jej głowie szalała istna wichura. Wszystko, na czym dotychczas jej zależało zostawiła za sobą. Opuściła swoje własne mieszkanie w Nowym Yorku, by wrócić do rodzinnego miasteczka i zająć się chorą matką.
            Przez ostatni rok Aleksandra nie potrafiła uwierzyć we własne szczęście. Dostała się do swojej wymarzonej szkoły – Brodway Dance Center, poznała tam wielu nowych ludzi, a co najważniejsze znalazła mężczyznę swojego życia. Michael’a spotkała na zajęciach z tańca współczesnego. Była to niczym miłość od pierwszego wejrzenia, opisywana w wielu tandetnych romansidłach.
Dzisiaj rano otrzymała telefon od pani Rosewood – sąsiadki
z rodzinnego miasta. Dzięki niej dowiedziała się o problemach zdrowotnych matki. Dziewczyna bez słowa rozłączyła się. Po upływie godziny zapakowała torby do bagażnika. W drodze udało się jej dojechać do wieżowca, w którym mieszkał Michael.  Pośpiesznie wrzuciła mu list do skrzynki pocztowej
i z piskiem opon odjechała. Po przekroczeniu granic miasta dziewczyna dopiero zrozumiała, że więcej już tam nie wróci.
            Teraz Aleksandra wraca do domu.  Krajobraz Jackson rozpościera się przed jej oczyma.
             
              
                           
Chce zacząć wszystko od nowa. Nie, ona nie chce. Ona musi.


2 komentarze: